piątek, 28 grudnia 2012

Pogodowo

Nie dziwię się,że na południu mają weselsze dusze. Słońce dużo zmienia. Choć prawdziwą sztuką jest mieć pogodę ducha bez względu na otoczenie. Słońce o każdej porze roku jest inne i inne emocje w nas budzi i skojarzenia. Ale zawsze dobre.

Dziś był naprawdę piękny poranek i piękny dzień. Pełen słońca. Pełen wyrazistości w postaci mrozu, a jednak było jakoś tak ciepło w słońcu. I trochę trawy zielonej było widać w parku.Szłam sobie z moją babcią i było miło. To był mój pierwszy spacer od...właśnie. Dawna.
W taki dzień myślę o pewnym małym,rezolutnym chłopcu i jego wysokim,kochającym tacie,o dwóch psach,o Warcie, czy Dębinie, o słońcu i mroźnym powietrzu i o niebie. Bo przecież niebo pachnie.W takie dni patrzę się w to niebo i uśmiecham się. Do nich. Do siebie. Do słońca. Do błękitu. Do babci. Do tych, do których rano odezwałam się.Do życia.

I ubawiłam się.Swoją głupotką z rana.
Rozmowa z panem Hermanem:
-mój poranek zaczął się od małej,puchatej,słodkiej kulki o wielkich oczach.
-ojej!kot czy pies?
-lori
-ładne imię,ale któż to jest?
-Lori mały,to nie imię, to gatunek z mojej pracy magisterskiej

xD

Sprawdziłam w necie i owszem,lori jest przesłodkie i nawet je kojarzę. Pewnie urażone,że uznałam je za psa/kota.

***
Ostatnio tkwię w starych filmach. Prywatka 1,Prywatka 2 to przez święta. Lody na patyku to tuż przed.I soundtrack:

http://www.youtube.com/watch?v=FrKPvjdxGEw&hl=pl&gl=PL


http://www.youtube.com/watch?v=uuAzq2wvl6o


http://www.youtube.com/watch?v=L4w1Mp6Mce4


3 komentarze:

  1. Młody Lori jest w istocie przesłodki, znacznie zresztą przesłodszy na żywo niż na zdjęciach ;)
    I z całą pewnością nie potrafi być urażony. Zresztą, póki co potrafi niewiele więcej niż nieporadne człapanie po gałęzi i wyglądanie uroczo ;>
    A mało kto kojarzy lori, więc ja się wcale nie dziwię.

    OdpowiedzUsuń
  2. słońce zmienia, światło, fakt, ale i deszcz i chmury czasem muszą być, bo z nimi też fajnie:)
    czuć wiosnę w sumie właśnie, ale nie, to nie to, nie ten moment:)
    i tak, niebo pachnie, ale ja nadal się zastanawiam, jak...
    oho, wiedza z zoologi kuleje?:>:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ano kuleje xD, ja też się zastanawiam jak to niebo pachnie ;>ja chmury i deszcz lubię,ale nie lubię jak jest tak szaro;)

    OdpowiedzUsuń