poniedziałek, 4 lutego 2013

Czad,dam.

Wstałam na nogi.Stąpam twardo po ziemi i niczego nie mam zamiaru podlewać,chyba że moczem.Wewnętrzny komandos we mnie się obudził.Bo nikt normalny przy gorączce,krótkim śnie,intensywnej pracy i antybiotyku nie spełnia dalej w domu swoich obowiązków,jeszcze wprawiając siebie w wyśmienity humor,że oto mogę,yey,mogę.
w każdym razie:kurwa,mogę!

Mam tyle zaległości. Ugrzeznę.

Stwierdzam, że uczę się rozpoznawać typy osobowości po tym,w jaki sposób podają mi wieszaki,albo w jaki sposób wchodzą do przymierzalni.Oczywiście,mogę się mylić,to może tylko pierwsze wrażenie.

Świetne kobiety dwie dziś miałam.Jak Flip i Flap wyglądały i miały wysoce zabawne,cięte komentarze  co do ubrań i siebie w nich.

Poza tym,kto mi wytłumaczy jak można być"bardziej rozebranym"? Bo ja nie rozumiem.Nie moje sny,ale to ja,ja jestem tą rozebraną,więc chcę wiedzieć jak,jak bardziej,przecież to błąd językowy,ot co.

Uczę się nie myśleć nic ponadto, co potrzebne lub absurdalne lub zabawne lub konstruktywne.Jak tylko nasuwa mi się jakaś natrętna,zbędna myśl,jak taka mucha, to pacam w nią tak żeby wyleciała z mojej orbity myśli.Kiedyś wróci,pewnie,ale nie teraz.Nie chcę ich.Serdecznie dość.Mam.

Dobrze,poza martwieniem się o co poniektórych nieraz.

"Nasze życie przypomina Związek Niemiec, który składa się z maleńkich państewek i nie ma stałych granic, tak że nawet obywatel niemiecki nie jest w stanie powiedzieć, gdzie przebiegają."


 "Naród żyje zbyt szybko. ludzie uważają za konieczne, żeby Naród prowadził handel i eksportował lód, porozumiewał się przy pomocy telegrafu i podróżował trzydzieści mil na godzinę, i nie zastanawiają się w jakim stopniu ich to dotyczy; dotychczas jednak nie ustalili, czy  mamy żyć jak pawiany, czy jak ludzie."

Lubi Thoreu,ot co.


I jak ktoś zasnąć długo nie może to polecam przestawianie mebli.I otworzenie okna jak tylko szeroko się da,w mieszkaniu bez ogrzewania.Bo choć zimno,to powietrze i tak było brak.W każdym razie teraz śpię na ziemi.Twardo.I twardo chodzę potem po Ziemi.Jestem twarda.Jak guma rozpuszczalna.


Czaddddd.Dammmm.W dobre ręce.Z mojego pieca.




PS: Krakowska Grupa AWACS tłukła szkło,to jak ja.Wymieniono to jako drastyczne środki artystów tuż obok puszczania sobie krwi,zabijania zwierząt na scenie i używania drutów podłączonych pod prąd.Strach pomyśleć, co będę robić w przyszłości.W końcu nie mogę za długo być wtórna,muszę wymyśleć coś lepszego niż to szkło i ta krew.Ale zwierzęta zostawiam w spokoju.Co najwyżej mogę chodzić z oswojonym własnoręcznie tygrysem i straszyć publiczność.Uwielbiam tygrysy.Ten  mojego snu był idealny,bo przecież chodził ze mną po ulicach miasta normalnie i jakby wyczuwał mnie i moje myśli. Takiego poproszę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz