http://www.youtube.com/watch?v=NRUBe2RTq74
jestem zakochana w brzmieniu tych głosów, w ogóle kompania idealnie dobrana. Ja do teraz pamiętam emocje towarzyszące mi przy czytaniu hobbita. To było w zimowe ferie,w 1gimnazjum. Przeczytałam wtedy chyba największą ilość książek w życiu,w tak krótkim czasie. Przez całe ferie przeczytałam ich 21. Nie pytajcie,jak ja to zrobiłam. Chorowałam,więc tkwiłam w domu. Przesłuchałam też całą dyskografię metallicy i znałam na pamięć większośc utworów,w sensie rozpoznawałam po tytule.To były dobre ferie. A hobbit?Śmieszył i wzruszał,odpłynęłam,chwyciłam książkę i odłożyłam po przeczytaniu.
A film? Marzą mi się podróże.Marzy mi się walka.W imię słusznej sprawy. Żeby nie żyć tak dla siebie,a dla innych. Żeby pomóc. Żeby być królem,choćby i bez ojczyzny. Żeby ojczyznę odzyskać.
No i nigdy nie myślałam,że spodobają mi się krasnoludy,ale Thorin to mój ulubony gatunek bohaterów dawnych. A Killi jest uroczy,ot co.
Taki Thorin mógłby do mnie mówić dniami i nocami,tak brzmi jego głos.
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=iIy5zvSpF1E
Poza tym styczeń ogłaszam miesiącem ogarniania. Na uczelni jest tego od groma i trochę. Pracę trzeba szukać. Trening fizyczny. Aktorski. Nawet kalendarz kupiłam,taki porządny,książkowy. Wszystko sobie zapiszę.Czuję się jakaś taka silniejsza.Ze spraw organizacyjnych został mi już tylko jeden duży problem na uczelni. Ale najwyżej przełożę ten przedmiot na inny rok.Reszta załatwiona.
http://wyborcza.pl/1,75476,7393026,Czlowiek__ktory_jest_wilkiem.html
poza tym ,jak nie będę artystką,to będę żyć na łonie natury.
Btw,wiecie,że kupując jeża, dostajecie dla niego specjalny kocyk i zabawkę,bez których nie zaśnie?:D
A widzisz, o tym wilku akurat nie słyszałam.
OdpowiedzUsuńMały słodki jeżyyyyk, to urocze!
Podoba mi się zwrot 'oręż w górę!' :)
widzę, że Hobbit naprawdę cię "wziął":> ale spoko, mnie chyba też:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=45WXQZ8-tPc to masz co innego- mnie od tego ciary przechodzą. powiażane, jakby nie było:)
zatem ogarniaj:) a wiosną wilki:)